piątek, 27 grudnia 2013

Po długiej przerwie ... balsam od Organique :)

Nie było mnie tu już bardzo długo za co serdecznie Was przepraszam. Niestety praca i przygotowania do świąt pochłonęły mnie całkowicie. Oczywiście jak to bywa ze świętami tak jak szybko się zaczęły tak ekspresowo się skończyły ;) Mam nadzieję, że spędziliście ten czas w miłej atmosferze razem z bliskimi. Ja jak co roku objadłam się na maxa, miło spędziłam czas z rodzinką i dostałam super prezenty, którymi się nie pochwalę, a co :) Z racji tego, że w końcu znalazłam nieco czasu pora na recenzję kolejnego rewelacyjnego kosmetyku od Organique. Tym razem jest to balsam do ciała z masłem shea truskawka & guava.


Informacje z etykiety


Opakowanie
Metalowy słoiczek z nakrętką. Dobrze chroni produkt i jest przyjemne dla oka. Stylistyka typowa dla Organique, oszczędna, ale niezwykle atrakcyjna. Pojemność tego opakowania to 150 ml.


Zapach, kolor i konsystencja
Boski owocowy zapach, słodki i świeży. W opakowaniu balsam ma biały kolor i stałą formę. Po wyskrobaniu go ze słoiczka i rozgrzaniu w dłoniach roztapia się i staje się przeźroczysty.


Stosowanie i efekty
Tak jak wspomniałam wyżej balsam należy przed aplikacją rozgrzać w dłoniach i rozprowadzić na skórze. Kosmetyk ten jest bardzo wydajny i przyjemny w stosowaniu - szybko się wchłania i pięknie pachnie. Po użyciu tego specyfiku skóra jest rewelacyjnie nawilżona i gładka - dla mnie mega :)

Ocena
5/5
Kosmetyk idealny w każdym calu!

Już niebawem kilka słów o balsamie pierniczkowym Organique, który podbił moje serducho ;)

Może miałyście do czynienia z tym kosmetykiem? Jakie są Wasze opinie?

niedziela, 8 grudnia 2013

Olejki zapachowe od Aroma House

Bardzo długo zabierałam się za napisanie tej recenzji, ale w końcu nadszedł ten czas :) Dzięki Aroma House miałam okazję przetestować olejki zapachowe w siedmiu zapachach. Jakich możecie zobaczyć na zdjęciu :)


Olejki eteryczne
Naturalne olejki eteryczne to stężone wyciągi z roślin, owoców, kwiatów, ziół i drzew. Ich właściwości wywierają konkretny wpływ na organizm człowieka. Olejki te mają pojemność 7 ml i mamy do wyboru 15 zapachów. Ja miałam okazję testować olejek cytrynowy i sosnowy. Oto kilka słów na ich temat ze strony producenta.



Osobiście bardziej przypadł mi do gustu olejek cytrynowy. Zastosowany w kominku zapachowym roztacza wspaniały świeży zapach, który bardzo długo utrzymuje się w powietrzu. Wnosi on wiele pozytywnej energii i chęci do działania, jest po prostu radosny :) Co do aromatu sosnowego, nigdy nie przepadałam za tego typu zapachami i raczej się to nie zmieni. Moim zdaniem sprawdzi się on jedynie w okresie Świąt Bożego Narodzeniu, aby stworzyć odpowiedni klimat w mieszkaniu ;)



Kompozycje zapachowe
Są to mieszaniny naturalnych i syntetycznych substancji zapachowych, które nadają odpowiedni zapach wyrobom, przedmiotom czy otoczeniu. Kompozycje oferowane przez Aroma House mają pojemność 12 ml, a do wyboru mamy aż 40 wariantów zapachowych. Przetestowałam trzy z nich antytabak excellent, niezapominajka oaz czarny bez




Wszystkie trzy mają coś w sobie. Antytabak ma orientalno-słodki zapach, a niezapominajka i czarny bez do złudzenia przypominają zapach prawdziwych kwiatów. Są niezwykle wydajne, wystarczy kilka kropli wlanych do kominka zapachowego, aby aromat unosił się w całym pomieszczeniu. Olejki kwiatowe są niezwykle intensywne dlatego też nie należy przesadzać z ich ilością. Szczególnie radzę uważać z czarnym bzem, który jest dość duszącym zapachem. Bardzo spodobał się mojej mamie dlatego też trafił w jej ręce i nie został ujęty na zdjęciach :)



Olejki zapachowe
To kompozycje naturalnych wyciągów i nut zapachowych, które wpływają na kondycję fizyczną i psychiczną oraz ogólne samopoczucie i stan zdrowia. Do wyboru mamy 37 zapachów o pojemności 12 ml. To moi zdecydowani faworyci czarne winogrono z kiwi oraz zielona herbata z miętą. Kilka informacji na ich temat.



Czarne winogrono to mój numer jeden wśród wszystkich olejków, które do tej pory używałam. Jest to mega słodki, przyjemny, wręcz smakowity zapach. Na pewno jeszcze nie raz zagości u mnie w domu :) Zielona herbata z miętą jest zapachem bardziej stonowanym i odświeżającym, ma w sobie coś co uspokaja i odpręża. Polecam po ciężkim i męczącym dniu.



Olejki tej marki są po prostu świetne i mogę je z czystym sumieniem polecić każdemu kto lubi otaczać się pięknymi zapachami. Są wydajne, długo utrzymują się w powietrzu, a ich cena jest niezwykle korzystna (ok.5 zł). Zdecydowanie zasługują na 5+ :)

Bardzo dziękuję firmie Aroma House za miłą współpracę.


Fakt otrzymania produktów w ramach współpracy w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię.

A Wy znacie olejki tej marki? A może macie inne ulubione marki lub zapachy olejków?
Czekam na Wasze komentarze :)

niedziela, 1 grudnia 2013

Krem arganowy od Etno Bazar


Słów kilka o tym zacnym kremie :)

W 100% naturalny, oryginalny marokański krem z olejkiem arganowym do stosowania dziennego oraz na noc na oczyszczoną skórę. Przeznaczony do wszystkich rodzajów skóry. Zawiera nienasycone kwasy tłuszczowe i dużą ilość witaminy E. Dzięki temu zapobiega przesuszaniu i starzeniu się skóry. Łatwo się wchłania, głęboko nawilża i chroni przed wolnymi rodnikami. 

Jest to produkt znanego marokańskiego producenta kosmetyków naturalnych "Argan Du Maroc".

Moja opinia

Opakowanie


Niestety opakowanie nie zachwyca, jest to dość mizerny plastikowy słoiczek o pojemności 100 ml. Znajdował się w dodatkowym kartoniku. Etykiety znajdujące się na opakowaniu po pewnym czasie użytkowania odklejają się, co nie wygląda zbyt atrakcyjnie. Mimo tego, że opakowanie nie powala spełnia swoją podstawową funkcję, czyli chroni znajdujący się w nim kosmetyk.

Zapach, kolor i konsystencja


Jak widać na zdjęciu powyżej krem ma biały kolor. Jego konsystencja jest dość gęsta, a zapach jak dla mnie idealny - słodki i niezwykle przyjemny, podobny do śmietankowego budyniu :)

Stosowanie
Wystarczy nanieść krem na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu.  Krem ten wydaje się bardzo "ciężki" jednak wchłania się bardzo szybko i nie pozostawia tłustej warstwy na skórze.

Efekty
Krem idealnie sprawdza się w okresie jesienno-zimowym kiedy skóra potrzebuje konkretnego odżywienia i nawilżenia :) Po jego zastosowaniu skóra jest dobrze nawilżona, gładka i promienna. Warto podkreślić, że produkt ten jest niezwykle wydajny.

Cena
16,90 zł / 100 ml

Dostępność
Krem możecie kupić w sklepie internetowym Etno Bazar - klik.

Ocena
5/5
Świetny krem! Gorąco wszystkim polecam :)


Bardzo dziękuję firmie Etno Bazar za przekazanie kremu do testów.

Fakt otrzymania produktu w ramach współpracy w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię.

A czy Wy miałyście już do czynienia z kremami z olejkiem arganowym? Jakie są Wasze odczucia?
Czekam na Wasze komentarze :)

niedziela, 24 listopada 2013

Dermedic - płyn micelarny

W ramach współpracy z firmą Biogened otrzymałam do przetestowania płyn micelarny marki Dermedic przeznaczony dla skóry suchej, bardzo suchej i odwodnionej. Z kosmetykami Dermedic spotkałam się już wcześniej i w większości przypadków byłam zadowolona z ich działania, szczególnie z koncentratu balsamu nawadniającego skórę, który radzi sobie świetnie nawet w przypadku bardzo suchej i wrażliwej skóry.
Jaki jest płyn micelarny Dermedic, muszę przyznać, że jestem nim zachwycona. Obawiam się, że zdetronizował mój ulubiony jak do tej pory płyn micelarny z Bielendy.


Informacje z etykiety


Więcej informacji na temat tego produktu i innych kosmetyków tej marki znajdziecie na stronie internetowej - klik.

Moja opinia

Opakowanie 
Butelka o pojemności 200 ml z przeźroczystego plastiku, prosta szata graficzna i bardzo praktyczne zamknięcie. Ogólnie same plusy :)


Zapach
Niezwykle przyjemny i delikatny, przypomina nieco zapach świeżego ogórka :)

Stosowanie i efekty
Wystarczy zwilżyć płatek kosmetyczny płynem i delikatnie zmyć twarz, szyję i dekolt. W przypadku demakijażu oczu przyłożyć wilgotny płatek chwilę przytrzymać i zmywać pionowymi ruchami w dół.
Efekty są po prostu rewelacyjne, świetnie radzi sobie zarówno z oczyszczaniem skóry jak i demakijażem, a co ważne skóra po zastosowaniu tego płynu jest delikatnie nawilżona. Kosmetyk ten nie tylko nie przesusza skóry, ale także nie podrażnia oczu, co zdecydowanie spodoba się posiadaczkom wrażliwych oczu ;)

Cena
Cena waha się od 12 do 20 zł.

Ocena
5+/5
Nie znalazłam żadnych wad tego produktu, spełnia swoje zadanie w 100% i co ważne jest mega wydajny.

Polecam!

Bardzo dziękuję firmie Biogened za przekazanie kosmetyku do przetestowania.


Fakt otrzymania produktu w ramach współpracy w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię.

niedziela, 17 listopada 2013

Szampon Timotei Pure naturalne oczyszczenie

Szampon ten kupiłam bez większego przekonania, po prostu chciałam wypróbować coś nowego. Z racji tego, że moje włosy mają skłonność do łupieżu i szybko się przetłuszczają dość trudno znaleźć mi szampon idealny. Muszę przyznać, że ten produkt dał radę :) 


Kosmetyk zamknięty jest w bardzo przyjemnym dla oka opakowaniu. Butelka z przeźroczystego plastiku pozwala kontrolować ile jeszcze produktu zostało wewnątrz. Szata graficzna jest bardzo oszczędna, ale jak wiadomo niekiedy siła tkwi w prostocie. Ogromnym atutem jest zamknięcie, które stosowane jest coraz częściej przez producentów kosmetyków i znacząco ułatwia użytkowanie produktu :) 


Pojemność opakowania, to aż 400 ml, czyli całkiem sporo. Zapłaciłam za ten szampon ok. 7-8 zł, nie pamiętam już dokładnie ile, w każdym bądź razie opłaca się :) Kosmetyk ten ma bardzo delikatny, przyjemny zapach i idealną jak dla mnie konsystencję - nie jest ani za rzadki, ani za gęsty. Co do jego działania faktycznie sprawia, że włosy są lekkie, miękkie w dotyku i dłużej pozostają świeże.

Uważam, że to naprawdę świetny szampon, w który warto się zaopatrzyć :)
Moja ocena - 5/5

wtorek, 12 listopada 2013

Organique - żurawinowe masło do ciała

Długo zbierałam się do napisania tej recenzji, w sumie zupełnie nie wiem dlaczego ponieważ kosmetyk ten jest po prostu świetny (chyba jak wszystko od Organique) :) Masło to należy do serii Terapie SPA, jeżeli chcecie poczytać więcej na jego temat odsyłam do strony internetowej Organique - klik


Jaka jest moja opinia na temat tego kosmetyku? Mega, mega pozytywna! 
Już samo opakowanie jest rewelacyjne, bardzo proste, praktyczne i z klasą. Pojemność tego masła to 200 ml. Na początku jak zobaczyłam ten słoiczek stwierdziłam, że jest trochę mały, ale jak się później okazało jest to produkt bardzo, bardzo wydajny. 


Masło ma słodki, różowy kolor, jest bardzo gęste i pachnie obłędnie. Po otwarciu uwalnia się piękny żurawinowy aromat  - mmm... :) Uwielbiam ten zapach :)


Jak już wspomniałam jest to kosmetyk niezwykle wydajny, wystarczy niewielka ilość żeby porządnie nawilżyć skórę. Może nie wchłania się ekspresowo, ale masła do ciała chyba mają to do siebie, że trzeba troszeczkę poczekać zanim wnikną w skórę :) 
Efekty są super, skóra jest nawilżona, przy regularnym stosowaniu poprawia się jej elastyczność. No i oczywiście po nałożeniu tego masła pachniemy, jak żurawinka ;)


Moje ocena nie może być inna 5+/5 :)
Żurawina górą!

A jakie inne produkty tej marki możecie polecić? 
Wybór jest spory, więc liczę na Wasze podpowiedzi :)

poniedziałek, 11 listopada 2013

Dafi dzbanek filtrujący Omega Unimax LED

To już moje drugie spotkanie z dzbankiem filtrującym tej marki i nie ukrywam, że jestem z niego bardzo zadowolona. Poprzedni dzbanek Astra Unimax ei w 100% spełnił moje oczekiwania. Dwa tygodnie temu otrzymałam zupełnie nowy produkt tej firmy, który wyposażony jest we wskaźnik LED. Oczywiście miałam możliwość wyboru koloru dzbanka i zdecydowałam się na klasyczną biel. Muszę przyznać, że prezentuje się bardzo ładnie :) Poza eleganckim wyglądem, dzbanek jest niezwykle funkcjonalny, ma zgrabny, opływowy kształt, ergonomiczną rączkę, wygodny wlew, wskaźnik, który informuje o zużyciu filtra oraz antypoślizgową podstawę. 


Dane techniczne

Jeden filtr pozwala uzdatnić do 200 litrów wody, w zależności od jej jakości.
Wygodna pokrywa pozwala napełnić dzbanek bez jej zdejmowania.
Kształt dzbanka pozwala na przechowywanie go na drzwiach lodówki.
Antybakteryjna ochrona wkładu filtrującego zapewnia świeżość wody przez 24h.
Wskaźnik LED sensor odmierza miesięczny czas użytkowania wkładu filtrującego.
Dzbanek można myć w zmywarce (bez pokrywy).

Dzbanek ma pojemność 4 l co pozwala przefiltrowanie aż 2 l wody. Filtr Unimax w ciągu miesięcznego użytkowania może przefiltrować 150-200 l wody. Zupełną nowością jest wskaźnik LED sensor. Dioda zaświeci się na czerwono, gdy filtr będzie trzeba wymienić. Poza tym produkt posiada pozytywną opinię Instytutu Matki i Dziecka oraz oznaczenie "Produkt Polski", a jak wiadomo warto wspierać rodzime firmy :)


Moja opinia

Wygląd
Dzbanek wykonany jest estetycznie i solidnie. Bardzo ładnie prezentuje się w kuchni. Dostępny jest w wielu wariantach kolorystycznych, dlatego każdy znajdzie kolor, który najbardziej będzie mu odpowiadał :)


Funkcjonalność
Produkt ten jest nie tylko ładny, ale przede wszystkim funkcjonalny. Bardzo wygodnie się go użytkuje. 
Jego największe plusy to: 
- duża pojemność, 
- antypoślizgowa podkładka,
- pokrywa z wlewem, 
- wskaźnik LED, 
- mini pokrywka na dziobku dzbanka, która ułatwia nalewanie 
- wygodna rączka,
- bezproblemowe utrzymanie w czystości (możliwość mycia w zmywarce).


Efekty
Efekt jest jeden, ale znaczący. Dzięki temu produktowi mamy możliwość picia czystej i smacznej wody. Potrawy i napoje przygotowane na bazie przefiltrowanej wody smakują lepiej i są o wiele zdrowsze. Filtr redukuje twardość wody, usuwa chlor, metale ciężkie, detergenty, herbicydy i pestycydy.


Ocena
5/5
Jest to po prostu świetny produkt, który warto mieć!

Więcej informacji na temat produktów Dafi znajdziecie na stronie - www.dafi.pl


Bardzo dziękuję firmie Dafi za miłą współpracę i przekazanie produktu do przetestowania.

Fakt otrzymania produktu w ramach współpracy w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię.

niedziela, 10 listopada 2013

Pure Queen - już dostępny stacjonarnie!

Pamiętacie moją recenzję kieszonkowego odplamiacza Pure Queen? Wiem, wiem było to dość dawno. Jeżeli chcecie możecie jeszcze raz zerknąć jak ten mały i niepozorny pisak poradził sobie z plamami - klik.


Już od jakiegoś czasu odplamiacz ten można kupić nie tylko w sklepach internetowych czy na Allegro, ale także na stacjach benzynowych Orlen. Aż 50 stacji zostało zaopatrzonych w ten rewelacyjny produkt. Jeżeli spotka się z dużym zainteresowaniem zostanie wprowadzony do kolejnych stacji. Myślę, że to świetny pomysł i warto by było gdyby pojawił się także w drogeriach.

Oto lista stacji, na których można zakupić odplamiacz Pure Queen, jeżeli będziecie w pobliżu, którejś z nich koniecznie wpadnijcie i kupcie te maleństwo, bo naprawdę warto go mieć zawsze przy sobie :)


 Pozdrawiam :)

niedziela, 3 listopada 2013

Zapowiedź testowania i mała prośba :)

O kontynuacji współpracy z marką Dafi miałam już napisać w poniedziałek, ponieważ wówczas dotarła do mnie paczka z najnowszym produktem tej firmy, niestety sprawy trochę się pokomplikowały i post ukazuje się dziś. No ale lepiej późno niż wcale :) Oczywiście dzbanek filtrujący jest już w użyciu od poniedziałku i za dwa tygodnie ukaże się na moim blogu jego recenzja. Mam nadzieję, że jesteście choć trochę ciekawi jak się sprawdził. 


A poza tematem aktualnej współpracy, chciałabym zapytać o czym najchętniej poczytalibyście na blogu? Czego Wam brakuje, co Was interesuje? Czekam na Wasze propozycje :)

W temacie kosmetycznym napiszcie jakie grupy produktów najbardziej Was interesują.

Miłego wieczoru życzę i pozdrawiam :)

A już niebawem recenzja masła do ciała Organique!

niedziela, 27 października 2013

Olej kokosowy od Bombay Bazaar

Zapewne wiele z Was miało już okazję stosować olej kokosowy w swojej codziennej pielęgnacji, zarówno do włosów jak i ciała. Nie ukrywam, że sama zawsze chciałam sprawdzić jego działanie. Dzięki współpracy z firmą Bombay Bazaar miałam okazję przetestować olej Parachute. Jaka jest moja opinia na jego temat? Zapraszam na krótką recenzję :)


Naturalny olej tłoczony z orzecha kokosu sprawia, że włosy stają się piękne, zdrowe, gładkie i mocne, szybciej rosną. Olej kokosowy działając na cebulki włosów sprawia, że stają się one mocniejsze i  zapobiega ich wypadaniu.

Moja opinia

Opakowanie


Plastikowa butelka o pojemności 200 ml, zamykana na tzw. klik. Niestety estetyka opakowania nie powala, wygląda niezbyt przekonująco, na szczęście zawartość wynagradza ten niedostatek ;)

Zapach, kolor i konsystencja
Pachnie obłędnie, słodko, cudnie i apetycznie, po prostu rewelacyjnie! Olej w formie stałej ma kolor biały, po włożeniu butelki do ciepłej wody staje się płynny i przeźroczysty.

Stosowanie
Niewielką ilość olejku wystarczy wetrzeć we włosy przed snem i umyć je rano. Ja najczęściej pozostawiam olej na włosach na kilka godzin w ciągu dnia (jeżeli  czas mi na to pozwala) i po upływie tego czasu zmywam go z włosów. Olej ten można stosować także zamiast balsamu do ciała lub jako olejek do masażu.

Efekty
Poza efektami w postaci błyszczących, mocnych i gładkich włosów czy nawilżonej skóry, najwspanialsze są chyba doznania zapachowe towarzyszące aplikacji tego kosmetyku. Przypomina on zapach świeżo upieczonego placka kokosowego lub kokosanek - niebiański aromat :) Bardzo polubiłam ten olejek po jego stosowaniu włosy wyglądają zdrowo i nie puszą się. Warto go mieć!

Cena 
12 zł / 200 ml
21 zł / 600 ml
Ceny bardzo przystępne biorąc pod uwagę wydajność tego kosmetyku.

Dostępność
Można go nabyć w sklepie internetowym Bombay Bazaar - klik.

Ocena
5-/5 
Mały minusik za opakowanie. Sam produkt jak dla mnie super :)

A jakie są Wasze doświadczenia z olejem kokosowym? 
Czekam na komentarze :)

Bardzo dziękuję firmie Bombay Bazaar za przesłanie produktów do przetestowania.


Fakt otrzymania produktów w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię.

środa, 23 października 2013

Paczuszki, czyli dwie współprace :)

Muszę się Wam pochwalić, ostatnio dotarły do mnie dwie przesyłki z produktami, które przetestuję z największą przyjemnością, a efektami owych testów podzielę się już niebawem z Wami. Pierwsza paczuszka zawierała płyn micelarny Dermedic, a otrzymałam ją od firmy Biogened. Uwielbiam płyny micelarne, tym bardziej jestem ciekawa jak się sprawdzi kosmetyk tej marki.


Druga paczuszka od BingoSpa to sześć próbek kosmetyków:
- koncentrat cynamonowo kofeinowy z papryką
- delikatnie złuszczający krem z kwasami AHA
- serum kolagenowe uda pośladki brzuch
- krem na cellulit i rozstępy


Może miałyście już okazję używać, któregoś z tych kosmetyków? Jeżeli tak czekam na Wasze komentarze :)

Musująca kula do kąpieli z Biedronki ;)

Jak już zapewne wiecie uwielbiam wszelkie kosmetyki do kąpieli, dlatego też będąc w Biedronce nie mogłam się powstrzymać przed zakupem musującej kuli do kąpieli, która prezentowała się niezwykle uroczo :) 


Czy warto było ją kupić? Biorąc pod uwagę cenę (3,99 zł) jaki efekt by nie był musiałam spróbować. Kula była spora, a jej działanie jak dla mnie rewelacyjne. Po wrzuceniu jej do wody rozpuściła się bardzo szybko, roztaczając wspaniały, lekko słodkawy zapach. Owa imitacja plastra wosku odpadła i niestety musiałam ją wyłowić ;) Skóra po kąpieli jest nawilżona, przyjemna w dotyku i delikatnie napięta. 


Jeżeli zobaczycie te kule w Biedronce koniecznie je kupcie, bo warto :)

piątek, 18 października 2013

Cudeńka od Dermo-Pharma

Jakiś czas temu wspominałam Wam o współpracy, którą udało mi się nawiązać z firmą Dermo-Pharma dziś przyszedł czas na recenzję otrzymanych produktów. Dla przypomnienia kosmetyki, które miałam okazję testować :)




Opakowanie
Nie ukrywam, że bardzo lubię kosmetyki w saszetkach, jest to bardzo wygodne i nie obliguje do zakupu dużego opakowania. Peeling Dermo-Pharma znajduje się w jednej saszetce przedzielonej na dwie przegrody, szkoda, że między nimi nie zastosowano "nacięć" ułatwiających przedarcie na dwie części. Szata graficzna opakowania bardzo mi się podoba, zawiera wszystkie niezbędne informacje i ładnie się prezentuje.


Zapach, kolor i konsystencja
Zapach jest bardzo delikatny, przyjemny i nienachalny. Peeling ma średnio gęstą konsystencję, nakładając go na twarz ma się wrażenie, że znajdują się w nim drobinki podobne do bardzo miałkiego piasku. Kolor możecie zobaczyć na fotce :)


Stosowanie
Wystarczy nałożyć peeling na oczyszczoną skórę twarzy, szyi i dekoltu. Następnie wykonujemy delikatny masaż kolistymi ruchami i pozostawiamy peeling na kilka minut. Zmywamy peeling ciepłą wodą. Najlepiej zastosować po nim maseczkę samowchłaniającą Dermo-Pharma. Najlepsze efekty osiągniemy używając peelingu dwa razy w tygodniu.

Efekty
Do tej pory jakoś nie byłam przekonana do peelingów enzymatycznych, jednak ten spełnił moje oczekiwania. Jest prosty w zastosowaniu, a skóra po jego użyciu jest przyjemnie gładka, nawilżona i oczyszczona. Co ważne peeling ten sprawdza się świetnie w przypadku skóry mieszanej, którą posiadam :)

Cena
6,50 zł / 2 x 5 ml
Do nabycia w sklepie internetowym Dermo-Pharma - klik.

Ocena
5/5
W 100% spełnił moje oczekiwania. Po prostu świetny kosmetyk!



Miałam już wcześniej okazję zastosować tę maseczkę, ponieważ pojawiła się ona w czerwcowym ShinyBox. Teraz zetknęłam się z nią już trzeci raz ponieważ w międzyczasie kupiłam sobie wariant nawilżenie i dotlenienie. Moja opinia na ich temat jest niezmienna, są po prostu bardzo dobre. Wygodne i praktyczne opakowanie, łatwy w użyciu produkt i świetne efekty. Na pewno jeszcze nie raz kupię ów kosmetyk :)

Informacje z opakowania


A tak prezentuje się maseczka po użyciu ;)


Dodatkowo firma Dermo-Pharma dołączyła do powyższych produktów próbkę Bio Serum intensywnie nawilżającego. Już wcześniej kosmetyk ten zwrócił moją uwagę, zwłaszcza wariant z witaminą C. Mimo tego, że próbka była mała wystarczyła mi spokojnie na kilka użyć, co świadczy o wydajności tego produktu. Serum ma bardzo przyjemną i lekką formułę, konsystencją przypomina nieco lepki żel. Bardzo szybko się wchłania. Trudno dokładnie określić efekty po próbce, ale myślę, że warto skusić się na pełnowymiarowy produkt. Moja skóra polubiła Bio Serum :)



A Wy stosujecie kosmetyki tej marki? Jakie są Wasze opinie?

Bardzo dziękuję firmie Dermo-Pharma za przesłanie kosmetyków do przetestowania.


Fakt otrzymania produktów w ramach współpracy w żaden sposób nie wpłynął na moją opinię.